Potwory w horrorze

Autor: Jerzy Cichocki
24 października 2003

W horrorze występuje mnogość przerażających, obcych postaci, których cechy weszły do naszej świadomości i uległy stereotypizacji (wiemy czego spodziewać się po filmie o zombich, jak wyglądają wilkołaki, skąd biorą się wampiry). Jednak istnieją w gatunku także indywidualności - potwory jednostkowe, niepowtarzalne.

Marek Haltof, w swojej książce Kino lęków pisze o potworach filmowych, ale jego słowa można z pewnością przenieść także na grunt literatury i in. Powtórzmy zatem: "Podobnie jak sam film, tak i filmowe potwory są produktem społecznym - zostały przez człowieka "powołane" do życia i, podobnie jak on zmieniają się. Będąc odbiciem ludzkich niepokojów i obaw, a jednocześnie nadążając za naszą odpornością na strach, muszą ewoluować, zmieniać swój kształt, metody działania i pobudki, którymi się kierują. Ich ewolucja, podobnie jak ewolucja filmowych gatunków, nie polega jednak na zastępowaniu jednych elementów przez drugie, lecz na dodaniu nowych do wzorca już zastanego, w przypadku filmu przyjętego zwłaszcza z literatury i sztuk pięknych." [Marek Haltof, Kino lęków, s. 55-56, Wydawnictwo Szumacher 1992]

Przykłady potworów:

  • Frankenstein
  • Godzilla
  • King Kong


blog comments powered by Disqus