Fantastyczne dziwactwa...
Autor: Marlena Szul
Bizarro-fiction to nowy gatunek literacki, który dzięki wydawnictwu Eraserhead Press przywędrował do nas z dalekiej Ameryki. Najprościej mówiąc bizarro to oparte na fikcyjnych pomysłach, stanowiących pewnego rodzaju zmutowanie science-fiction, fantasy i horroru; idąc dalej nurt ten jest niezwykle zawiły i skomplikowany w kategoryzowaniu nawet dla samych twórców. Autorzy tacy jak Cameron Pierce, Carlton Mellick III czy Jeff Burk tak dalece odbiegli od założeń fantasy i science-fiction, że aby móc sprawnie działać na rynku wydawniczym zmuszeni zostali do stworzenia nowego gatunku. Miał on pozyskiwać wyselekcjonowanych odbiorców i pozwalał na niczym nieskrępowaną twórczość artystyczną.
![]() |
![]() |
![]() |
| Carlton Mellick III | Zombies and Shit | Barbarian beast bitches of the Badlands |
Główną skarbnicą wiedzy dla stawiających pierwsze kroki w poznawaniu tego gatunku jest strona bizarro center, która definiuje go jako coś co "czasami jest surrealistyczne, czasem awangardowe, czasem głupowate, czasem krwawe, czasem quasi - pornograficzne, ale zawsze całkowicie dziwaczne". To swoistego rodzaju hybryda, trudno porównać go do jakiegokolwiek innego nurtu fantastyki. Jego źródeł możemy doszukiwać się w XIX wiecznym weird fiction, u Lovecrafta i oczywiście w japońskim horrorze. To przede wszystkim dziwność (która dzięki potężnej dawce kuriozalnych sytuacji nie mieści się w ciasnych ramach fantasy) oraz istnienie rzeczywistości równoległej - przerażającej i wrogiej, która chce się wedrzeć w nasze życie. Bizarro pełnymi rękami czerpie ze wszystkiego co fiction - łącząc ze sobą w sposób dosłowny najbardziej topowe pomysły, a poziom absurdu przekracza w nich wszelkie granice. Można pokusić się o stwierdzenie jakoby bizarro było krzyżówką kreskówki dla dorosłych z horrorem dla laika, okraszone tytułem i okładką, która zupełnie do niczego nie pasuje - ale jest bardzo kolorowa. Bizarro fiction w największym stopniu dąży do wywoływania materialnych fantazmatów, które zabijają - potęgą jest stwarzanie tak kuriozalnych sylwetek i zależności, które same w sobie są komiczne. I tak czytamy o pociągu widmo, potworze narodzonym ze zła w szopie czy też o skrytych pod półkulami mózgowymi demonach.
Z pewnością istnieje szerokie grono odbiorców, którzy z podekscytowaniem przedzierają się przez stronice nurtu bizarro, śledząc losy bohatera, który wypruwa wrogowi jelita, po czym używa ich jako liny, by wyskoczyć z okna. Kontrowersyjność gatunku nie pozostawia złudzeń, nie tylko ze względu na treść - bo elementy absurdu to jedno, a tytuł jak chociażby Nawiedzona wagina czy Dupo-gobliny z Auschwitz to zupełna gratka dla konesera mocnych wrażeń.
![]() |
![]() |
![]() |
| The Haunted Vagina | Ass Goblins of Auschwitz | Rico Slade will fucking kill you |
Artykuł publikujemy dzięki uprzejmości wydawnictwa Fu Kang











