Recenzja książki "4 pory mroku"
Zamiast Janów Kowalskich i innych Nowaków mamy Floyda Remingtona, Reyburna czy Puckeya, ciągnące się kilometrami autostrady, ciężki rewolwer, który robi trik-trak i muzykę country. U Palińskiego amerykańskość bije po oczach. Recenzja książki Pawła Palińskiego 4 pory mroku autorstwa Macieja Partyki.




