Recenzja książki "Głową w mur"
Rafałowi W. Orkanowi nie można odmówić ciekawego pomysłu na świat (...). Mroczny, zły, przesiąknięty brutalnością, przemocą, podzielony na wykorzystujących i wykorzystywanych. (...) Sięgnąwszy po książkę, ma się świadomość wejścia w pewien mrok i szarość. (...) w Głową w mur nie ma żadnego azylu dobroci, wysepki szczęścia czy bezpieczeństwa.
Zachęcamy do zapoznania się z recenzją napisaną przez Macieja Szraja.




