Recenzja "No-do. Wezwani"
Hiszpanie zdążyli już przyzwyczaić widza do niezwykłego wysmakowania wizualnego filmów z Półwyspu Iberyjskiego. Nie inaczej jest w No-do. Dzieło Eliego Quirogi pod względem realizatorskim znacznie przewyższa hollywoodzkiej średnią. Czytaj...




