Manifestacja zmarnowanej szansy - recenzja "Egzorcyzmów Dorothy Mills"
Merlet upewnia się kilkakrotnie czy aby na pewno zrozumieliśmy jej film, przedstawia rozwiązanie intrygi w sposób wręcz antyfilmowy, objaśniając krok po kroku wszystkie zakręty scenariusza nie wierząc w zachodzące procesy myślowe w mózgu odbiorcy, zdolnego samemu poskładać do kupy rozrzucone nie tak daleko od siebie puzzle fabularne. Recenzja filmu Egzcoryzmy Dorothy Mills.




